czwartek, 21 marzec 2019 14:59

Strażak Sam rusza na ratunek

W dzieciństwie marzyliśmy o tym, by zostać strażakami. Imponowała nam odwaga tych dzielnych ludzi. Podobało nam się, że pomagali każdemu, kto tego potrzebował. Naszym ulubieńcem był Strażak Sam, czyli główny bohater serialu animowanego o takim właśnie tytule. Śledziliśmy jego przygody oraz inspirowaliśmy się nimi, gdy wymyślaliśmy sobie zabawy.

Postać jest niezwykle popularna i dziś. Aktualnie to nasze dzieci uwielbiają tę postać i opowiadają, że już niedługo będą takie same jak ich ulubieniec!

Bajka z sympatycznym strażakiem Samem

I pomyśleć, że to już ponad trzydzieści lat minęło od emisji pierwszego odcinka serialu animowanego Strażak Sam. Pamiętamy dobrze czołówkę, w której dźwięk budzika stawiał na nogi dzielnego, lecz widocznie lubiącego sobie pospać strażaka. Nasz bohater w mig się ogarniał i wybiegał z domu, aby czym prędzej stawić się w pracy. Za progiem czekał na niego stary i wierny kompan, czyli przemiły Elvis. Po drodze spotykał jeszcze Normana, niezawodnego listonosza.

Akcja bajki rozgrywała się w walijskim Pontypandy, czyli nieistniejącej w rzeczywistości nieco sennej miejscowości. Życie toczy się w niej zgodnie z ustalonym trybem. Ludzie niespiesznie wykonują swoje obowiązki. Dzieci, w tym siostrzeńcy Sama, chodzą do szkoły i wyczekują wakacji, jak to mają w zwyczaju urwisy.

Ale wszędzie zdarzają się wypadki, również pożary. Wtedy strażacy bez chwili zwłoki wchodzą do pożarowozu i mkną z prędkością wiatru na ratunek potrzebującym!

Figurki Strażaka Sama oraz inne zabawki

Maluchy podziwiając strażaka Sama chciałyby mu dorównać. W magicznym świecie zabawy wszystko jest możliwe. Zwłaszcza teraz, gdy mamy do wyboru wiele interesujących zestawów.

Nie może oczywiście zabraknąć figurki naszego bohatera. Trzeba przyznać, że świetnie się prezentuje. Ciekawą propozycją jest remiza. To w niej czuwa nasz bohater i czeka, aż zostanie wezwany do akcji. Poinformuje go o tym głośny, rozdzierający zasłonę ciszy dźwięk. Sam zjeżdża po rurze i już pakuje się do wozu pożarniczego.

Pojazd wygląda imponująco. Jest to solidna, ale zarazem całkiem szybka maszyna. Poza nią mamy do dyspozycji także inne, wśród nich łódź oraz helikopter ratowniczy. Dzięki temu dotrzemy nawet w najtrudniej dostępne miejsca.

A czemu by nie wyposażyć dziecka w kamizelkę strażacką i charakterystyczny żółty hełm? One oraz inne akcesoria sprawią, że maluch poczuje się jakby był prawdziwym strażakiem. I to równie śmiałym jak popularny Sam!

 

Bajka z sympatycznym strażakiem Samem

I pomyśleć, że to już ponad trzydzieści lat minęło od emisji pierwszego odcinka serialu animowanego Strażak Sam. Pamiętamy dobrze czołówkę, w której dźwięk budzika stawiał na nogi dzielnego, lecz widocznie lubiącego sobie pospać strażaka. Nasz bohater w mig się ogarniał i wybiegał z domu, aby czym prędzej stawić się w pracy. Za progiem czekał na niego stary i wierny kompan, czyli przemiły Elvis. Po drodze spotykał jeszcze Normana, niezawodnego listonosza.

Akcja bajki rozgrywała się w walijskim Pontypandy, czyli nieistniejącej w rzeczywistości nieco sennej miejscowości. Życie toczy się w niej zgodnie z ustalonym trybem. Ludzie niespiesznie wykonują swoje obowiązki. Dzieci, w tym siostrzeńcy Sama, chodzą do szkoły i wyczekują wakacji, jak to mają w zwyczaju urwisy.

Ale wszędzie zdarzają się wypadki, również pożary. Wtedy strażacy bez chwili zwłoki wchodzą do pożarowozu i mkną z prędkością wiatru na ratunek potrzebującym!

Figurki Strażaka Sama oraz inne zabawki

Maluchy podziwiając strażaka Sama chciałyby mu dorównać. W magicznym świecie zabawy wszystko jest możliwe. Zwłaszcza teraz, gdy mamy do wyboru wiele interesujących zestawów.

Nie może oczywiście zabraknąć figurki naszego bohatera. Trzeba przyznać, że świetnie się prezentuje. Ciekawą propozycją jest remiza. To w niej czuwa nasz bohater i czeka, aż zostanie wezwany do akcji. Poinformuje go o tym głośny, rozdzierający zasłonę ciszy dźwięk. Sam zjeżdża po rurze i już pakuje się do wozu pożarniczego.

Pojazd wygląda imponująco. Jest to solidna, ale zarazem całkiem szybka maszyna. Poza nią mamy do dyspozycji także inne, wśród nich łódź oraz helikopter ratowniczy. Dzięki temu dotrzemy nawet w najtrudniej dostępne miejsca.

A czemu by nie wyposażyć dziecka w kamizelkę strażacką i charakterystyczny żółty hełm? One oraz inne akcesoria sprawią, że maluch poczuje się jakby był prawdziwym strażakiem. I to równie śmiałym jak popularny Sam!

 

Wyświetlony 301 razy

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.